Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drożdżowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą drożdżowe. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 22 października 2020

Kanelbulle, czyli fińskie bułeczki cynamonowe

Zaczyna się ten czas w roku, kiedy najlepszym sposobem na poprawę nastroju jest kubek ulubionego pićka w połączeniu z aromatycznym ciachem pełnym korzennego smaku. Dzisiaj w ich roli proponuję kultowe drożdżowe zawijańce wypełnione cynamonem (a można też wypróbować z kardamonem), oblane moim ukochanym lukrem imbirowym. Przepis autentyczny, prosto z Finlandii - a więc można mu w pełni zaufać. Najwspanialej smakują jeszcze bardzo gorące, wyjęte prosto z pieca.

Za przepis dziękuję Tokarzykowi i jej fińskiej koleżance, no i tym samym im go dedykuję ;)

Składniki na ciasto (ok. 20 bułeczek):

25 g świeżych drożdży

300 ml mleka

75 g masła, roztopionego i lekko przestudzonego

450-500 g mąki pszennej

4 łyżki cukru

1/2 łyżeczki soli


Składniki na nadzienie:

70 g masła, roztopionego

1 opakowanie cynamonu/kardamonu

7-10 łyżek brązowego cukru (można zastąpić białym)


Składniki na lukier:

100 g serka kremowego

25 g bardzo miękkiego masła

4 łyżki cukru pudru

1 łyżeczka suszonego imbiru


Wykonanie bułeczek:

1. Najpierw wykonaj zaczyn drożdżowy: drożdże i 1 łyżkę cukru rozpuść w 100 ml letniego mleka, a następnie przykryj i odstaw na ok. 10 minut.

2. Pozostałą ilość mleka (ciepłego) oraz cukru połącz w misce z wyrośniętym zaczynem, masłem, solą oraz 450 g mąki.

3. Ciasto wyrabiaj rękoma przez około 7 minut. Jeśli do tego czasu nie zacznie przybierać jednolitej konsystencji i odlepiać się od rąk, dodaj więcej mąki. Gotowe ciasto powinno być jednorodne i puszyste.

4. Ciasto uformuj w kulę, miskę przykryj ściereczką i odstaw na pół godziny w ciepłe miejsce.

5. Po tym czasie ciasto przełóż na stolnicę i wywałkuj na prostokąt o wymiarach ok. 60x40 cm.

6. Ciasto posmaruj połową roztopionego masła a następnie wysyp na nie cynamon i cukier.

7. Ciasto złóż w połowie wzdłuż dłuższego boku, niczym calzone.

8. Ciasto potnij na paski o szerokości ok. 1,5 cm.

9. Każdy z pasków zwiń w spiralkę obracając go wokół własnej osi, a następnie zawiń w pętelkę i ugnieć delikatnie dłońmi, aby uformować okrągłą bułeczkę.

10. Zawinięte bułeczki układaj na blasze wyłożonej papierem do pieczenia w kilkucentymetrowych odstępach.

11. Na koniec posmaruj bułeczki z wierzchu resztą roztopionego masła.

12. Piecz 10 minut w piekarniku nagrzanym do 220 stopni.


Wykonanie lukru:

1. Masło, serek i cukier umieść w małej miseczce i utrzyj łyżką na jednolitą, kremową masę (można użyć również miksera ręcznego).

2. Na koniec dodaj imbir i dokładnie wymieszaj.

3. Lukier nakładaj łyżką na bułeczki świeżo wyjęte z pieca.


Smacznego!

wtorek, 21 lutego 2017

Drożdżowy zawijaniec z gruszkami i cynamonem

Ciasto drożdżowe dobre jest na każdą porę. Ciepłe i aromatyczne świetnie sprawdza się zimowymi wieczorami, ale przecież okraszone świeżymi owocami i kruszonką smakuje cudownie również latem. Dlatego dziś, gdy chyba każdy z utęsknieniem wypatruje już wiosny, proponuję Wam drożdżowego zawijańca z rozgrzewającym cynamonem i orzeźwiającymi gruszkami. Wspaniały, puszysty i piękny. Gwarantuję, że będzie smakował!
Do stworzenia tego ciasta zainspirowała mnie Berenika, ale sam przepis bazuje na mojej rodzinnej tradycji :)


Składniki na ciasto:
50 dag mąki pszennej
1 szklanka mleka
50 g drożdży, świeżych
50 g masła, roztopionego i wystudzonego
150 g + 1 łyżka cukru
4 jajka
1/2 opakowania cukru wanilinowego
gałka muszkatołowa
otarta skórka z połówki cytryny
szczypta soli

Składniki na nadzienie:
20 g masła
3 łyżki cynamonu
3 łyżki cukru
2-3 gruszki

Wykonanie:
1. Zagotuj mleko.
2. Odsyp pół szklanki mąki i sparz ją z połową szklanki wrzącego mleka. Wymieszaj i odstaw do ostygnięcia.
3. Drożdże rozetrzyj z łyżką cukru, aż do całkowitego ich rozpuszczenia.
4. Ostudzoną drugą połową zagotowanego wcześniej mleka zalej drożdże. Przykryj i zostaw do wyrośnięcia na około 5-10 minut.
5. Pozostałą część mąki przesiej przez sito i postaw w ciepłym miejscu.
6. Utrzyj 3 żółtka i jedno całe jajko z 150 g cukru.
7. Do jajek dodaj cukier waniliowy, otartą skórkę z cytryny, gałkę i szczyptę soli.
8. Wyrośnięte drożdże dodaj do sparzonej mlekiem mąki. Wymieszaj i pozostaw do wyrośnięcia na około 15-30 minut, przykryte ściereczką, w ciepłym miejscu.
9. Gdy rozczyn zacznie wyrastać, dodaj mąkę i utarte jajka. Wyrabiaj rękoma przez 3-4 minuty.
12. Dodaj do rozczynu roztopione masło i rodzynki. Wyrabiaj przez kolejne 4-5 minut.
13. Postaw do wyrośnięcia na 1-1,5 godziny, przykryte ściereczką, w ciepłym miejscu.
14. Wymieszaj cynamon z masłem i cukrem.
15. Gruszki obierz ze skórki, pozbądź się gniazd nasiennych. Każdą pokrój na 8-12 plasterków. 
16. Wyrośnięte ciasto przełóż na stolnicę, wyrabiaj jeszcze krótko przez minutę, a następnie rozwałkuj na placek o wymiarach około 40x20.
17. Ciasto wysmaruj nadzieniem cynamonowym, a następnie zwiń wzdłuż krótszego boku, jak roladę.
18. Roladę przekrój wzdłuż, w połowie, tak aby powstały dwie podłużne połówki walca.
19. Powstałe części spleć jak warkocz, eksponując warstwy z nadzieniem.
20. Warkocz umieść w formie wysmarowanej mąką. Jeśli będzie zbyt krótka, możesz dowolnie zawinąć ciasto. Moje przed upieczeniem prezentowało się tak:
21. Na wierzchu ciasta wykonaj nacięcia, w które następnie powbijaj gruszki.
22. Odstaw do wyrośnięcia na 30 minut.
23. Piecz w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez około 40 minut. 


Smacznego!

czwartek, 31 grudnia 2015

Świąteczne laski drożdżowe z cynamonem

Coroczną tradycją jest już, że Święta zawsze przebiegają tak prędko i tak intensywnie, że nie ma jak umieścić jakiegokolwiek przepisu na te przepyszne smakołyki, którymi się zajadamy z rodziną. Zresztą, powiedzmy sobie szczerze, nie ma nawet ku temu ochoty. Bo przecież ten jedyny w swoim rodzaju czas świąteczny jest na tyle magiczny, że aż żal spędzać go przed monitorem komputera. 
Dlatego musicie mi wybaczyć, a ja staram się tradycyjnie odpokutować, prezentując moje największe chyba odkrycie tych Świąt. 
Drożdżowe bułeczki z cynamonem znamy już wszyscy. Ale komu z was przyszło na myśl podać je w formie popularnych lasek Mikołaja? Pomysł zaczerpnięty z Pinteresta (moja obecna największa kuźnia inspiracji wszelakich) i oceniony przeze mnie jako genialny. Prosty w wykonaniu, piękny w swej prezencji, a jednocześnie bardzo smakowity.
Zdecydowany must-bake przyszłorocznych Świąt.
Albo w ogóle zaszalejcie i zachwyćcie nimi wszystkich dookoła na dzisiejszym Sylwestrze... :>
Tak czy inaczej, z laskami czy bez nich (lepiej z!), życzę Wam wspaniałej zabawy pełnej różnorakich smakowitości oraz jeszcze lepszego Nowego Roku!


Składniki (na ok. 10 lasek):
3-3 i 1/2 szklanki mąki
2 łyżki cukru
1 łyżka cukru wanilinowego
2 i 1/2 łyżeczki suszonych drożdży
1 łyżeczka soli
1/8 łyżeczki sody oczyszczonej
1/4 szklanki mleka
1 szklanka śmietany 18 %
4 łyżki masła
1 jejko
4 łyżki brązowego cukru
4 łyżeczki cynamonu (można dodać również inne przyprawy korzenne, zmielone orzechy, kakao etc.)

Wykonanie:
1. 1 szklankę mąki, cukier i cukier wanilinowy, drożdże, sól i sodę wymieszaj w dużej misce.
2. Mleko, śmietanę i 2 łyżki masła umieść w miseczce i podgrzej do momentu całkowitego roztopienia się masła.
3. Zawartość miseczki przelej do miski ze składnikami suchymi i przez 2 minuty ucieraj mikserem.
4. Dodaj jajko i 1/2 szklankę mąki.
5. Ponownie ucieraj całość przez 2 minuty, dodając tyle mąki, aby powstało jednolite ciasto, niezbyt mokre i niezbyt suche jednocześnie (ja dałam łącznie około 3 szklanki, ale może się okazać, że Wy będziecie potrzebowali nieco mniej lub więcej).
6. Ciasto przełóż na stolnicę i wyrabiaj rękoma przez 8-10 minut.
7. Wyrobione ciasto przełóż do miski, przykryj ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce na 10 minut.
8. Po upływie tego czasu, wymieszaj brązowy cukier z cynamonem, a pozostałe masło roztop.
9. Ciasto rozwałkuj na prostokąt o wymiarach 60x20 cm, wysmaruj roztopionym masłem, a następnie rozprowadź po nim wymieszane wcześniej nadzienie cynamonowe.
10. Ciasto złóż na pół tak, aby otrzymać prostokąt o wymiarach 30x20 cm. Delikatnie uciśnij ciasto wzdłuż brzegów.
11. Ciasto pokrój na paski o wymiarach około 2,5x20 cm (aby osiągnąć jak najlepszy efekt uważajcie, aby wartość 20 cm pozostawała niezmienna). Następnie tak otrzymane paski kręć wokół ich własnej osi, trzymając za dwa końce, tak aby otrzymać świderki. Na koniec ułóż je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, zaokrąglając końce na kształt laski.
12. Przygotowane ciastka przykryj ponownie ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce na 45 minut.
13. Po tym czasie piecz ciastka w piekarniku nagrzanym do 190 stopni przez 12-15 minut.


Smacznego!

sobota, 29 sierpnia 2015

Najlepsza tradycyjna drożdżówka z borówkami i kruszonką

Jeśli dobrze liczę, piszę właśnie setny przepis na tym blogu! Z takiej okazji wypada zaprezentować coś ponadczasowego, coś, co zawsze smakowało i  nigdy smakować nie przestanie. Jest to nic innego jak czołowy reprezentant przepysznych, klasycznych wypieków - puszysty placek drożdżowy. O powalającym zapachu, przywodzącym na myśl najcudowniejsze rodzinne uczty. Ciasto wymaga odrobiny zachodu, ale zdecydowanie jest tego warte - jest po prostu niesamowite, wyrastające jak szalone i pulchne jak żadne inne. Stary jak świat rodzinny przepis, dający efekty, od których nie można się oderwać!
Placek obsypać można dowolnym rodzajem owoców. Ja wybrałam borówki, żeby nadać ciastu iście podhalański wyraz. Przywiozłam je bowiem prosto z gorczańskiego szlaku wiodącego na Turbacz, uzbierane własnoręcznie, rzecz jasna.
No i ta kruszonka, zwieńczająca całość…


Składniki na ciasto (na foremkę ok 25x30 cm):
1 szklanka mleka
50 dag mąki tortowej
5 dag drożdży
15 dag cukru
2 łyżki cukru wanilinowego
3 żółtka
1 jajko
skórka otarta z cytryny
1 płaska łyżeczka startej gałki muszkatołowej
1 szczypta soli
50 g masła, roztopionego
3 garście rodzynek, sparzonych wrzątkiem i odcedzonych (można dodać wg uznania)
3-4 szklanki świeżych borówek

Składniki na kruszonkę:
6 łyżek zimnego masła
1 szklanka mąki (ja dałam pół na pół razowej i tortowej)
4 łyżki płatków owsianych
3-5 łyżek brązowego cukru
1/2 łyżeczki cynamonu
skórka otarta z cytryny

Wykonanie kruszonki:
1. Wszystkie składniki umieść w miseczce i zagnieć, po czym odstaw do lodówki na 1 godzinę.

Wykonanie ciasta:
1. Zagotuj 1 szklankę mleka, po czym połowę z niego odstaw do lekkiego przestudzenia.
2. Pół szklanki mąki sparz połową szklanki wrzącego mleka, rozetrzyj i odstaw do ostygnięcia.
3. W sporej miseczce rozetrzyj drożdże z 1 łyżką cukru i zalej połową letniego (wcześniej odstawionego do przestudzenia) mleka. Zaczyn przykryj ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce do wyrośnięcia, na około 10-15 min.
4. W międzyczasie przesiej pozostałą część mąki i odstaw w ciepłe miejsce.
5. Żółtka i jajka utrzyj z cukrem i cukrem wanilinowym, skórką z cytryny, gałką muszkatołową i szczyptą soli, aż do uzyskania gęstej, jasnej masy, przez ok. 5 min.
6. Wyrośnięte drożdże dodaj do sparzonej mąki, wymieszaj mikserem, przykryj ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce do wyrośnięcia, na ok. 20 min.
7. Po tym czasie drożdże połącz z resztą mąki i utartymi jajkami. Wyrabiaj kilka minut, a następnie dodaj masło i rodzynki. Wyrabiaj ok. 15 minut.
8. Wyrobione ciasto przykryj ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce do wyrośnięcia, na ok. 1-1,5 godziny.
9. Wyrośnięte ciasto przełóż na stolnicę lekko podsypaną mąką i delikatnie wywałkuj do rozmiarów foremki.
10. Ciasto umieść w foremce wysmarowanej masłem i obsypanej bułką tartą. Przy brzegach wykonaj uformuj delikatny rancik, który będzie zapobiegał wypadaniu borówek.
11. Na ciasto wysyp borówki, a następnie obsyp je kruszonką.
12. Piecz w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez ok. 50 minut.




Smacznego!

piątek, 14 listopada 2014

Jabłkowe cinnabons

Cinnabons to przepyszne, pulchne drożdżowe bułeczki w kształcie ślimaków, które już kiedyś prezentowałam. Wtedy też rozczulałam się nad tym, na ile sposobów można je nadziać. Opcji  jest naprawdę bez liku, oprócz klasycznego cynamonu przygotowywałam już truskawkowe, czekoladowe z masłem orzechowym i jabłkowe. Nie sposób byłoby je wszystkie tutaj opisać, ale postanowiłam zaprezentować Wam właśnie tę ostatnią propozycję, gdyż jabłko to jeden z tych smaków, które zimą konsumuje szczególnie dobrze. Bez zbędnych ulepszeń, proste i pyszne, bo w końcu "less is more". Polecam w formie przekąski w południe lub doskonałego dodatku do wieczornej, rozgrzewającej herbaty.


Składniki na ok 12 bułeczek:
1 szklanka letniego mleka
2 i 1/2 łyżeczki suszonych drożdży
70 g bardzo miękkiego masła, pokrojonego
4 i 3/4 szklanki mąki
1/2 szklanki cukru
2 jajka
1 i 3/4 łyżeczki soli
łyżka oleju

Składniki na nadzienie:

2 duże winne jabłka
2 łyżki masła
2 łyżki brązowego cukru
1 kopiasta łyżeczka cynamonu

Składniki na lukier:
25 g miękkiego masła
85 g serka kremowego (polecam Piątnicę)
1 szklanka cukru pudru (wg uznania można dodać mniej lub więcej)
1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego

Wykonanie:
1. Mąkę wymieszaj z solą i drożdżami.
2. Dodaj mleko, masło, cukier oraz jajka i miksuj mikserem aż do uformowania ciasta.
3. Ugniataj ciasto rękoma ok. 5-10 minut, aż będzie gładkie i zacznie odklejać się od palców.
4. Górną część ciasta posmaruj olejem, a następnie przykryj je ściereczką i odłóż w ciepłe miejsce na 1-1,5 godziny.
5. W międzyczasie przygotuj nadzienie. Jabłka obierz i pokrój na plasterki. 
6. W niedużym rondelku umieść masło, jabłka i cukier i podsmażaj je na średnim ogniu przez kilka minut. Pod koniec zacznij je ugniatać drewnianą łyżką, aby otrzymać jednolity mus.
7. Do jabłek dodaj cynamon, podduś je jeszcze minutę i ściągnij z ognia.
8. Gdy minie 1-1,5 godziny od odłożenia ciasta drożdżowego, przełóż je na stolnicę obsypaną mąką i rozwałkuj na prostokąt o wymiarach ok. 30x40 cm.
9. Na rozwałkowanym cieście rozprowadź przygotowane wcześniej jabłka.
8. Zwiń ciasto jak roladę, zaczynając od dłuższego boku. Następnie pokrój je na równe 12 kawałków i umieść je w wysmarowanej tłuszczem i obsypanej mące foremce o wymiarach ok. 25x35 cm.
9. Foremkę przykryj ściereczką i ponownie odstaw w ciepłe miejsce na ok. 45 minut.
10. Po upływie tego czasu włóż formę do piekarnika nagrzanego do 190 stopni i piecz ok. 20-25 minut.
11. W międzyczasie zabierz się za lukier: w misie miksera umieść masło oraz serek kremowy i ucieraj kilka minut aż do powstania jednolitej masy.
12. Cały czas ubijając, dodawaj cukier puder, po 1/4 szklanki na raz.
13. Na koniec dodaj ekstrakt, wymieszaj.
15. Bułeczki polej lukrem kilka minut po wyciągnięciu ich z piekarnika.


Smacznego!

sobota, 8 listopada 2014

Drożdżowy zawijaniec z orzechami włoskimi prażonymi w karmelu

Pisząc tytuł tego postu, ślinka zaczęła mi cieknąć. Sama nazwa tego rarytasu budzi pożądanie (przynajmniej moje :>), a co dopiero, jeśli powiążemy to ze wspomnieniem jego niezapomnianego smaku. 
Ostatnio przypomniałam sobie o istnieniu w mojej szafce kuchennej przepięknej foremki (zakupionej w takim mało znanym sklepie IKEA) w kształcie, który mogłabym opisać mianem syntezy gwiazdy i róży. No i zaczęło się kombinowanie, co by w niej upiec. Powziętą decyzję uważam za bardzo trafioną.
Zresztą ten zawijaniec, dzięki niesamowitej magii ciasta drożdżowego, wyjdzie Wam całkiem pięknie nawet bez użycia jakiejś specjalnej foremki, możecie wykorzystać nawet zwykłą keksówkę czy tortownicę. Zachęcam wszystkich do eksperymentowania. Ciasto pięknie wyrośnie tak czy inaczej, więc zadowolenie jest gwarantowane.
A gdy już miałam załatwione sprawy estetyczne, to trzeba było skupić się nad kwestią najważniejszą - nadzieniem. Ponieważ zbliżają się późnojesienne mrozy, świszczące wietrzyska i dołujące mgły, to postawiłam na coś, co rozgrzewa i smakiem i kolorem - orzechy uprażone w domowej roboty karmelu, a następnie zmielone na nieziemsko dobry krem - MAGIA.


Składniki na ciasto:
450 g mąki pszennej
1 opakowanie (7 g) suszonych drożdży
50 g cukru
50 g roztopionego masła
2/3 szklanki letniego mleka
2 jajka
1 szczypta soli
1 łyżeczka cynamonu

Składniki na nadzienie:
220 g cukru
3 łyżki wody
125-200 ml letniego  mleka
50 g masła
1 szczypta soli
2 szklanki orzechów włoskich, obranych z łupin

Wykonanie ciasta:
1. Wszystkie składniki umieść w dużej misce i wyrabiaj rękoma przez 7-10 minut, aż ciasto stanie się jednolite i będzie odlepiało się od rąk.
2. Tak wyrobione ciasto ułóż w misce, przykryj ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce na ok. 1,5 godziny. W tym czasie powinno podwoić swoją objętość.

Wykonanie nadzienia:
1. Cukier wysyp na patelnię i wylej na niego wodę.
2. Cukier z wodą podsmażaj na średnim ogniu, nie mieszając. W tym czasie posiekaj orzechy.
3. Gdy na patelni zaczną pojawiać się małe bąbelki, a cukier zacznie zmieniać kolor na złocisty, ostrożnie wymieszaj wszystko trzepaczką i zredukuj ogień na mały.
4. Powoli, stopniowo wprowadzaj 125 ml mleka, cały czas energicznie mieszając.
5. Dodaj masło, a gdy się rozpuści, wysyp na patelnię orzechy, wymieszaj i podsmażaj je na najmniejszym ogniu przez ok. 3 minuty. Uważaj, by nie przypalić. Jeśli mieszanina zacznie bardzo twardnieć, dodaj więcej mleka.
6. Ściągnij patelnię z ognia i pozwól karmelowi nieco ostygnąć, a następnie jego 3/4 (pozostała 1/4 posłuży Ci do dekoracji) umieść w misce i utrzyj go blenderem na w miarę jednolity krem.

Wykonanie zawijańca:
1. Wyrośnięte ciasto umieść na stolnicy obsypanej mąką i rozwałkuj na prostokąt o wymiarach ok. 50x35 cm.
2. Wierzch ciasta posmaruj przygotowanym nadzieniem orzechowo-karmelowym.
3. Ciasto pokrój na 6 plasterków, każdy o długości 35 cm.
4. Plasterki układaj jeden na drugim, a następnie powstały w ten sposób warstwowy prostopadłościan umieść w okrągłej foremce (ułóż go "na boku", czyli tak aby z góry widoczne były jego warstwy), zwijając go w ten sposób, aby dopasować do jej kształtu. Możesz też umieścić go w zwykłej keksówce i otrzymać piękny bochenek.
5. Foremkę przykryj ściereczką i odstaw na 30 minut.
6. Po tym czasie piecz ciasto w piekarniku nagrzanym do 170 stopni przez 30-35 minut.
7. Upieczone ciasto oblej resztką orzechów. Jeśli karmel stwardniał, to postaw go ponownie na małym ogniu i rozpuść, ewentualnie dodając troszeczkę mleka.


Smacznego!

wtorek, 29 lipca 2014

Spiralne foccacia z pomidorowo-paprykową lutenicą i nie tylko

Dzisiaj po raz drugi w historii wychodzę do Was z propozycją smakołyku na wytrawnie. Zaczęłam od klasycznego, francuskiego ratatouille, a teraz przyszedł czas na bardziej południowe klimaty - niesamowite zmieszanie kuchni włoskiej z dodatkiem akcentów bałkańskich. 
Foccacio to pyszne, aromatyczne ciasto drożdżowe, które można konsumować na miliony sposobów i w miliardach kompozycji - jako placek, bułeczkę, chlebek, a nawet jako bazę do pizzy. Dzisiaj proponuję przyrządzić je w formie spiralnych bułeczek - idealnej przekąski czy przystawki, zarówno na mniej oraz na bardziej wystawnym przyjęciu ;)
Opowieść o lutenicy jest natomiast nieco bardziej złożona...


Praca. Czy mogłabym wyobrazić sobie lepszą pracę niż spędzanie czasu w otoczeniu przepysznego jedzenia i, co lepsze, własnoręcznym wypiekaniu go? Byłoby ciężko. A właśnie w taki sposób od paru miesięcy radośnie sobie dorabiam. Oprócz satysfakcji praca ta dostarcza również wielu nowych smakowych doznań i jednym z nich jest właśnie lutenica - bałkański krem pomidorowo-paprykowy, niesamowicie aromatyczny, moja miłość od pierwszego spróbowania.
W oryginalnej recepturze oprócz papryki i pomidorów lutenica zawiera również marchewkę i bakłażany. Ja proponuję Wam wersję trochę uproszczoną (z pewnym magicznym dodatkiem), choć nakłaniam też do wypróbowania tej bogatszej.
Foccacia mają jednak to do siebie, że smakują wybornie z przeróżnymi nadzieniami. Dlatego poniżej prezentuję Wam jeszcze kilka innych propozycji, mniej pracochłonnych niż lutenica, a również pysznych.


Składniki na foccacia (na ok. 12 bułeczek):
30 g świeżych drożdży lub 14 g drożdży instant
325 ml letniej wody
1 szczypta cukru
500 g mąki
3 łyżki oliwy
1 łyżeczka soli
1 garść suszonej bazyli / oregano / ziół prowansalskich

Składniki na lutenicę:
1 słoiczek (200 g) koncentratu pomidorowego
2 pomidory
2 papryki czerwone
1 mała cebula
4 ząbki czosnku
2 łyżeczki słodkiej suszonej papryki
1 płaska łyżeczka ostrej suszonej papryki
pieprz, sól do smaku
4 łyżki serka topionego gouda (ów magiczny dodatek, ew. można pominąć)

Alternatywne nadzienia (kilka moich propozycji, Wy możecie spróbować dowolnie eksperymentować):
majonez + jogurt grecki + curry + blue cheese
pesto + feta
podsmażony szpinak + czosnek + suszone pomidory

Wykonanie foccacio:
1. Zaczyn: drożdże (obojętnie czy świeże czy instant) wymieszaj z cukrem i 180 ml wody, aż do ich rozpuszczenia. Przykryj i odstaw w ciepłe miejsce na 15 min, do spienienia.
2. W dużej misce wymieszaj mąkę, sól, przyprawy. Dodaj zaczyn drożdżowy, oliwę oraz tyle wody, aby powstało jednolite, pulchne ciasto. Wyrabiaj rękoma ok. 8-10 minut, aż ciasto zacznie odklejać się od palców.
3. Wyrobione ciasto uformuj w kulę, umieść w misce wysmarowanej oliwą lub olejem, przykryj i odstaw w ciepłe miejsce na półtorej godziny. Ciasto powinno wówczas podwoić swoją objętość. W tym czasie możesz zacząć przygotować lutenicę.
4. Po upływie tego czasu delikatnie przenieś ciasto na stolnicę obsypaną mąką i rozwałkuj je na prostokąt o wymiarach ok. 40x30 cm. Przykryj ściereczką i odstaw na 20 minut.
5. Po upływie tego czasu wysmaruj ciasto przygotowanym wcześniej nadzieniem, zostawiając ok. 2 cm  marginesu przy brzegach.
6. Ciasto zwiń jak roladę, nadaj mu piękny kształt pulchnego walca i krój na plastry o grubości ok. 4 cm.
7. Pokrojone plastry przełóż na blachy wyłożone papierem do pieczenia, zostawiając odpowiednie odstępy.
8. Plastry lekko rozpłaszcz palcami i posmaruj z wierzchu oliwą, olejem lub białkiem. Możesz je dodatkowo posypać nasionami, np. sezamem.
9. Tak przygotowane bułeczki przykryj i odstaw na pół godziny.
10. Po upływie tego czasu włóż bułeczki do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i piecz ok. 20 minut.

Wykonanie lutenicy:
1. Papryki wydrąż z ich wewnętrznych części i pokrój w drobną kosteczkę. Wysyp je na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia i piecz w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez pół godziny.
2. Pomidory wrzuć na minutę do miski z wrzątkiem, a następnie obierz ze skórki.
3. Pokryj pomidory w kosteczkę.
4. W rondelku rozgrzej 2 łyżki oliwy, a następnie wrzuć do niego pomidory oraz przecier. Duś je na małym ogniu przez 20 minut pod przykryciem, co jakiś czas mieszając.
5. Cebulę pokrój na małe kawałeczki, czosnek przetrzyj przez praskę i dodaj oba do pomidorów.
6. Podpieczoną paprykę zmiksuj blenderem na w miarę gładką masę. Dodaj do pomidorów. Podsmażaj ok. 10 minut.
7. Dopraw przyprawami oraz dodaj serek topiony i trzymaj na ogniu jeszcze przez kilkanaście minut, co chwila mieszając, aż uzyskasz piękną, dość gęstą konsystencję.
8. Gotową lutenicę przełóż do słoiczka i przechowuj w lodówce.


Smacznego!

piątek, 4 kwietnia 2014

Cinnabons

Na wstępie zapraszam Was na nowiutki instagram SiwaPiecze. Polecam zafollowować, myślę, że nie pożałujecie ;)
A teraz przechodzę już do części właściwej.
Od kiedy zlikwidowali moje ukochane stoisko z mrożonymi jogurtami, a na ich miejscu powstała jakaś ciastkarnia z drożdżowymi bułkami, myślałam, że już zawsze będę na nią patrzyła z odrazą. Okazało się, że sprawy poukładały się trochę inaczej. A to za sprawą tej niesamowitej woni świeżo pieczonego ciasta drożdżowego, która roznosi się w zasięgu kilku metrów. Cinnabonsy, bo tak nazywają się te gigantyczne bułeczki oblane lukrem, wyglądają obłędnie, a sam ich widok już nas cieszy. Postanowiłam więc odtworzyć ten smak. Postawiłam na najbardziej tradycyjny, cynamonowy wsad z dodatkiem pomarańczy, chociaż możemy je wypełnić różnymi nadzieniami - owocowymi, czekoladowymi albo nawet masłoorzechowymi (och, to musi być cudowne). 


Składniki na ok 12 bułeczek:
1 szklanka letniego mleka
2 i 1/2 łyżeczki suszonych drożdży
70 g bardzo miękkiego masła, pokrojonego
4 i 3/4 szklanki mąki
1/2 szklanki cukru
2 jajka
1 i 3/4 łyżeczki soli
łyżka oleju

Składniki na nadzienie:
2/3 szklanki brązowego cukru
1/4 szklanki cukru
2 kopiaste łyżki cynamonu
2 łyżeczki skórki startej z pomarańcza
2 szczypty kandyzowanej skórki pomarańczowej
60 g miękkiego masła

Składniki na lukier:
25 g miękkiego masła
85 g serka kremowego (polecam Piątnicę)
1 szklanka cukru pudru (wg uznania można dodać mniej lub więcej)
1/2 łyżeczki ekstraktu pomarańczowego

Wykonanie:
1. Mąkę wymieszaj z solą i drożdżami.
2. Dodaj mleko, masło, cukier oraz jajka i miksuj mikserem aż do uformowania ciasta.
3. Ugniataj ciasto rękoma ok. 5-10 minut, aż będzie gładkie i zacznie odklejać się od palców.
4. Górną część ciasta posmaruj olejem, a następnie przykryj je ściereczką i odłóż w ciepłe miejsce na 1-1,5 godziny.
5. Po upływie tego czasu przełóż ciasto na stolnicę obsypaną mąką i rozwałkuj je na prostokąt o wymiarach ok. 30x40 cm.
6. W miseczce wymieszaj oba rodzaje cukrów, cynamon i skórki pomarańczowe, natomiast masłem wysmaruj rozwałkowane wcześniej ciasto.
7. Na warstwie masła równomiernie rozprowadź cynamonowe nadzienie.
8. Zwiń ciasto jak roladę, zaczynając od dłuższego boku. Następnie pokrój je na równe 12 kawałków i umieść je w wysmarowanej tłuszczem i obsypanej mące foremce o wymiarach ok. 25x35 cm.
9. Foremkę przykryj ściereczką i ponownie odstaw w ciepłe miejsce na ok. 45 minut.
10. Po upływie tego czasu włóż formę do piekarnika nagrzanego do 190 stopni i piecz ok. 20-25 minut.
11. W międzyczasie zabierz się za lukier: w misie miksera umieść masło oraz serek kremowy i ucieraj kilka minut aż do powstania jednolitej masy.
12. Cały czas ubijając, dodawaj cukier puder, po 1/4 szklanki na raz.
13. Na koniec dodaj ekstrakt, wymieszaj.
15. Bułeczki polej lukrem kilka minut po wyciągnięciu ich z piekarnika.


Smacznego!

czwartek, 28 listopada 2013

Stollen - niemiecka strucla świąteczna

Przed nami ostatnie trzy, ponure listopadowe dni. Oznacza to tylko jedno - że za chwilę rozpocznie się wspaniały, magiczny świąteczny szał. Uwielbiam ten okres, rozkoszuję się każdym Mikołajem na wystawach, kolorowymi światełkami i łańcuchami wijącymi się wzdłuż wszystkiego, świątecznymi piosenkami, a zwłaszcza... przepysznymi zapachami w kuchni. Dlatego stwierdzam, że nie ma co zwlekać i trzeba zacząć z kopyta z przygotowaniami. Niniejszym oficjalnie rozpoczynam więc serię wspaniałych przepisów, które uczynią nasze święta jeszcze piękniejszymi.
Na pierwszy ogień - stollen. Czyli drożdżowa strucla wypełniona bakaliami, mająca swoje korzenie na niemieckich ziemiach. Zawsze w zimie gościła u mnie w domu kupna, przepyszna. Tym razem wcinaliśmy jednak wykonaną własnoręcznie.
Przepis znad Atlantyku. ;)


Składniki na dwie strucle:
45 g świeżych drożdży
500 g mąki
250 ml mleka
1/4 łyżeczki soli
90 g cukru
1 jajko
150 g roztopionego masła
skórka otarta z połówki cytryny
1 łyżeczka przyprawy do piernika
1/2 łyżeczki cynamonu
1/3 łyżeczki imbiru
300 g suszonych owoców/bakali/mieszanki keksowej (do wyboru)
40 g migdałów, siekanych
30 g skórki pomarańczowej
20 ml rumu

Wykonanie:
1. Skórkę pomarańczową i suszone owoce/bakalie/mieszankę keksową zalewamy rumem i odstawiamy (najlepiej na całą noc).
2. Zaczyn: Drożdże mieszamy ze 100 g mąki i 175 ml mleka. Odstawiamy w ciepłe miejsce na pół godziny, przykrywamy.
3. Po upływie tego czasu do dużej miski wsypujemy resztę mąki, sól, cukier, przyprawy i skórkę z cytryny.
4. Dodajemy wyrośnięty zaczyn i lekko mieszamy.
5. Do masy wlewamy roztrzepane jajko oraz resztę mleka i masło.
6. Ciasto ugniatamy rękoma aż stanie się jednolite i gładkie.
7. Odstawiamy je w ciepłe miejsce aż do podwojenia objętości (ok. 1 godziny), przykrywamy.
8. Po upływie tego czasu ciasto kładziemy na obsypanej mąką stolnicy. Wrzucamy na nie bakalie, migdały i skórkę i ugniatamy, aż rozprowadzą się po nim równomiernie.
9. Ciasto dzielimy na 2 połowy.
10. Każdą połowę wałkujemy na prostokąt, a następnie zwijamy tak jak roladę.
11. Oba kawałki owijamy folią spożywczą i odstawiamy w ciepłe miejsce na ok. 45 minut.
12. Po upływie tego czasu układamy je na natłuszczonej blasze (ja włożyłam do foremek keksowych) i pieczemy ok. 30-40 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.
13. Po upieczeniu wierzch smarujemy roztopionym masłem i obsypujemy cukrem pudrem.

*Mówią, że stolleny powinny leżakować koło miesiąca. Ja jednego wszamałam od razu po upieczeniu, a drugiego zawinęłam w papier spożywczy i rozpieczętuję za jakieś 3 tygodnie. Jeśli będzie jeszcze wspanialszy niż ten świeży, to... mniam kwadrat.

Smacznego!

niedziela, 17 listopada 2013

Moje szybkie pains aux raisins

Wkroczenie do dowolnej piekarni w Paryżu to uczta dla każdego z naszych zmysłów. Wszystkiego jest tam tyle i wszystko wygląda tak pięknie, że jedyną przykrością, jaka nas tam spotyka to konieczność dokonania wyboru. Chciałam spróbować wszystkiego, dlatego pains aux raisins pojawiło się w moim zamówieniu raptem jeden raz. Ale było pyszne.
Są to drożdżowe bułeczki zwijane jak ślimaczki, wypełnione waniliowym budyniem i rodzynkami. Brzmi tak prosto, a smakuje tak dobrze. W większości przepisów, na jakie się natknęłam, na ich przygotowanie trzeba zarezerwować sobie minimum dwa dni. Ja jednak prezentuję wersję dla tych bardzo głodnych lub nielubiących czekać (tak jak ja ;). Dodatkowo ja, jak to ja, proponuję zrobić więcej mniejszych bułeczek. Ale Wy zrobicie jak uważacie - porcję zawsze można podwoić i otrzymać pełnowymiarowe drożdżówki.
Bułeczki są przepyszne, moja rodzina zajadała się nimi, nie znając umiaru.


Składniki na ok. 12 sztuk małych bułeczek (lub 6 dużych):
250 g maki
50 g masła roztopionego i przestudzonego
25 g świeżych drożdży
25 g cukru
1 jajko
szczypta
60 ml mleka
60 g rodzynek
50 ml rumu (ewentualnie można pominąć)

Składniki na krem (crème pâtissière):
250 ml mleka
50 g cukru
3 żółtka
2 płaskie łyżki mąki pszennej
2 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

Wykonanie bułeczek:
1. Rodzynki zalewamy rumem. Odstawiamy do nasączenia.
(a) Obiecałam, że przepis szybki, dlatego możemy je odstawić tylko na czas wykonywania ciasta i kremu. Jeśli jednak przypomnicie sobie o tym wcześniej, to byłoby dobrze, gdyby odstały kilka godzin, a najlepiej całą noc.
b) Rum możemy w ogóle pominąć i zalać rodzynki wrzątkiem, a następnie odstawić na czas przygotowywania ciasta i kremu).
2. Zaczyn: drożdże mieszamy w 60 ml letniego mleka. Dodajemy łyżeczkę cukru i mieszamy, aż do rozpuszczenia się drożdży. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce aż wyrosną, czyli na ok. 15 minut (w tym czasie możemy zabrać się za krem).
3. Mąkę i sól wsypujemy do miski.
4. W mące robimy dołek i wlewamy do niego wyrośnięte drożdże.
5. Dodajemy masło, cukier, małą garść rodzynek i lekko roztrzepane jajko.
6. Wyrabiamy ciasto do czasu, aż przestanie się kleić do rąk i będzie jednolite w konsystencji.
7. Odstawiamy je do wyrośnięcia i podwojenia objętości (ok. 30-60 minut) w ciepłe miejsce.

Wykonanie kremu:
1. Zagotowujemy 200 ml mleka z 25 g cukru.
2. W misce ubijamy żółtka z pozostałym cukrem, aż do uzyskania gęstej, jasnej masy.
3. Do żółtek dodajemy maki oraz resztę mleka, miksujemy.
4. Powoli wlewamy masę z żółtek do gotującego się mleka, cały czas mieszając.
5. Mieszamy do czasu, aż krem zgęstnieje. Gotujemy jeszcze minutę.
6. Ściągamy z palnika, dodajemy ekstrakt waniliowy, mieszamy.
7. Odstawiamy do całkowitego ostudzenia. Pod koniec można włożyć na chwilę do lodówki.

Wykonanie bułeczek:
1. Wyrośnięte ciasto przekładamy na stolnicę i wałkujemy na prostokąt 20x15 cm.
2. Na ciasto rozsmarowujemy krem budyniowy i rozsypujemy rodzynki.
3. Ciasto zawijamy jak roladę.
4. Kroimy na ok. 12 plastrów.
5. Kawałki ciasta kładziemy na blasze do pieczenia, zachowując między nimi odstępy.
6. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy na ok. 20 minut.
7. Po tym czasie lekko spłaszczamy bułeczki palcem i smarujemy je białkiem.
8. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 185 stopni przez 20-25 minut.

Smacznego!

wtorek, 11 czerwca 2013

Drożdżowe z rabarbarem (?) i truskawkami oraz imbirem

Jakiś czas temu moja mama wpakowała do lodówki prawie pół kilo rabarbaru i zakomunikowała, że go uwielbia, chociaż wie, że nie każdy domownik za nim przepada. To prawda, bo odkąd pamiętam starała się ona przemycić rabarbarowe cokolwiek (czy to ciasta czy kompoty) do naszej kuchni, a ja zawsze reagowałam na nie niesmakiem. Jednak jako że od dawna grzmię, że przechodzę dziwny okres zmiany gustów i powoli zaczyna mi smakować niemalże wszystko, to uznałam, że trzeba dać tym dziwacznym różowym laskom jeszcze jedną szansę.
Co wyszło z tej próby? No cóż, bardzo smaczne drożdżowe ciasto, cudowna kruszonka z migdałami, truskawki i wspaniały posmak imbiru. Jedyny defekt? No właśnie... rabarbar. Jak widać są jeszcze takie rzeczy, których nie jestem w stanie polubić. Mamie jednak bardzo (bardzo bardzo) smakowało, więc pewnie posmakuje każdemu, kto nie ma na pieńku z rabarbarem. Całej reszcie polecam użycie innych owoców (truskawki sprawdziły się znakomicie).
Przepis pochodzi stąd i został delikatnie zmodyfikowany.


Składniki na ciasto:
400 g mąki
1/4 łyżeczki soli
50 g brązowego cukru
125 ml ciepłego mleka
7 g świeżych drożdży
2 jajka
50 g masła
1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
skórka starta z połowy cytryny
2-4 łyżeczki imbiru
łyżeczka cynamonu
400-500 g owoców (ja dałam pół na pół rabarbaru i truskawek)
skórka starta z połowy cytryny
garść rodzynek sparzonych wrzątkiem
1 jajko ubite widelcem z 1/2 łyżeczki cynamonu i 1/2 łyżeczki imbiru

Składniki na kruszonkę:
50 g mąki
100 g płatków migdałowych
1/4 łyżeczki cynamonu
50 g zimnego masła
4 łyżki brązowego cukru

Wykonanie:
1. W letnim mleku rozpuść drożdże, dodaj jajka i ubij lekko widelcem. Dodaj ekstrakt waniliowy i wymieszaj.
2. W sporej misce wymieszaj mąkę ze skórką cytrynową, solą, cukrem i 1-2 łyżeczkami imbiru.
3. Do suchych składników wlej mokre oraz wsyp rodzynki i zagniataj ciasto do momentu, aż zacznie odchodzić od palców.
4. Odłóż ciasto na godzinę w ciepłe miejsce. Po tym czasie powinno podwoić swoją objętość.
5. Po upływie godziny przełóż wyrośnięte ciasto do formy wysmarowanej masłem. Rozciągnij je do brzegów. Odstaw.
6. W tym czasie przygotuj kruszonkę. Wymieszaj wszystkie składniki suche, dodaj pokrojone w kostkę masło i wyrabiaj rękami aż do uzyskania okruszków.
7. Ciasto w formie wysmaruj jajkiem ubitym z cynamonem i imbirem. Wyłóż na nie owoce i posyp je 1-2 łyżeczkami imbiru i jedną cynamonu oraz kruszonką.
8. Piecz 15-20 minut w 200 stopniach, a potem zmniejsz temperaturę do 180 stopni i piecz kolejne 15-20 min.


Smacznego!

poniedziałek, 14 stycznia 2013

Ślimaczkowe bułeczki cynamonowe

Świątecznych klimatów ciąg dalszy. Tym razem kuszę Was wypiekiem (sprawiedliwość trzeba oddać) mojej mamy. Bułeczki (a właściwie drożdżóweczki) cynamonowe. Wyglądają bajecznie i bajecznie smakują. Cynamon, ciasto drożdżowe i kandyzowana pomarańcza, najlepiej jeszcze na ciepło, mmm... Połączenie prawdziwie rozgrzewające i wywołujące błogi uśmiech na twarzach. A sam przepis na ciasto to rodzinna tradycja. Przekazywany przez pokolenia, kiedyś nawet zagrożony zaginięciem w akcji. Na szczęście uratowany i w dalszym ciągu święcący triumfy na stole.


Składniki na ok. 16 sztuk (sporych rozmiarów):
50 dag mąki pszennej
1 szklanka mleka
50 g drożdży
50 g masła
15 dag + 1 łyżka cukru
4 jajka
1/2 opakowania cukru wanilinowy
gałka muszkatołowa
otarta skórka z połówki cytryny
szczypta soli
rodzynki, skórka pomarańczowa (wg uznania)

Na nadzienie:
8 łyżek cukru
2 łyżki cynamonu

Wykonanie:
1. Zagotować mleko.
2. Odsypać pół szklanki mąki i sparzyć ją z połową szklanki wrzącego mleka. Rozetrzeć i odstawić do ostygnięcia.
3. Drożdże rozetrzeć z łyżką cukru.
4. Ostudzić drugą połowę zagotowanego mleka i zalać nim drożdże. Przykryć i zostawić do wyrośnięcia.
5. Pozostałą część mąki przesiać przez sito i postawić w ciepłym miejscu.
6. Utrzeć 3 żółtka i jedno całe jajko z 15 dag cukru.
7. Do jajek dodać cukier waniliowy, otartą skórkę z cytryny i szczyptę soli.
8. Wyrośnięte drożdże dodać do sparzonej mlekiem mąki. Wymieszać rozczyn i postawić do wyrośnięcia.
9. Sparzyć rodzynki.
10. Roztopić masło i wystudzić.
11. Gdy rozczyn zacznie wyrastać, dodać mąkę i utarte jajka. Wyrabiać.
12. Dodać do rozczynu roztopione masło i rodzynki.
13. Postawić do wyrośnięcia.
14. Zmieszać cynamon z cukrem.
15. Gdy ciasto wyrośnie, przedzielić je na połowy.
16. Jedną połowę delikatnie rozwałkować na grubość ok. 0,5 cm na kształt prostokąta.
17. Posypać nadzieniem, zostawiając ok. 2 cm wolnego miejsca przy jednym brzegu.
18. Zaczynając od przeciwnej strony, zwinąć ciasto w rulon.
19. Pokroić w plasterki grubości ok. 2-3 cm.
20. Każdy plasterek posmarować białkiem i posypać skórką pomarańczową.
21. Tak samo (punkty 16-20) postąpić z drugą połową ciasta.
22. Ułożyć na blasze i odstawić na ok. 20 min do ponownego wyrośnięcia.
23. Piec ok. 15-20 min w temperaturze 180 stopni.

Przepis na ciasto zawarty w punktach 1-13 idealnie nadaje się również na makowce, powidłowce, bakaliowce. W moim domu absolutne must have na święta.


Smacznego!