piątek, 11 lipca 2014

Ciasto bogacza z cookie dough

Są takie momenty w życiu, które zasługują na to, żeby je uczcić i to w sposób spektakularny. I to bez zważania na kończącą się fortunę ani nawet dietę. Takim momentem niewątpliwie jest uzyskanie informacji, że dwa ciężkie lata wyjęte z życia odpłacają się pięcioma kolejnymi. Architekturo, witaj.
Tak więc uznałam, że najbardziej adekwatnym ciastem na taką okazję będzie popularne ciasto milionera, którego bogactwo budziło we mnie dreszcze od dawna. Ostatecznie stanęło jednak na tym, że ciastem milionera jedynie się inspirowałam, modyfikując go w siwowy sposób. A czy może być coś bardziej siwowego od cookie dough? ;)
No więc podsumowując, powstało ciasto, które składa się z czterech warstw przyjemności absolutnej:
ciasto kruche 
cookie dough
karmel
czekolada
Dwie pierwsze warstwy stanowią niewątpliwą bazę, półpłynny solony karmel dodaje słodyczy przełamanej domieszką soli, a warstwa czekolady zamyka całość kompozycji. 


Przy okazji udało mi się opracować patent na cudowny karmel. Nie wymaga stosowania żadnych szalonych składników, które rzadko bywają w mojej kuchni (typu mleko skondensowane czy śmietana) ani gotowania godzinami. Wystarczy cukier, mleko, odrobina masła oraz soli i maksymalnie 20 minut czasu. I dużo silnej woli, żeby nie wyjeść go całego na raz.
Nie miałam pojęcia, jak je nazwać. Biorąc jednak pod uwagę jego pierwowzór oraz nieskąpą kaloryczność określiłam je mianem "ciasta bogacza". Tak więc wszystkim wilkom z Wall Street i innym rekinom biznesu życzę najsmaczniejszego!


Składniki na kruchy spód (na formę ok. 30x20 cm, lub o średnicy ok. 20 cm):
120 g masła
200 g mąki
20 g cukru
jajko
2-4 łyżki zimnej wody

Składniki na cookie dough:
120 g masła
1/3 szklanki brązowego cukru (lub zwykłego)
1/3 szklanki mąki
1/2 szklanki mleka w proszku (ewentualnie można zastąpić mąką)
3 łyżki mleka
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
pół tabliczki czekolady (gorzkiej lub mlecznej a nawet może być nadziana), posiekanej

Składniki na solony karmel:
400 g cukru
2/3 szklanki mleka
70 g masła
łyżeczka soli

Składniki na polewę czekoladową:
tabliczka czekolady
1/3-1/2 szklanki gorącego  mleka

Wykonanie kruchego spodu:
1. Masło zagnieć z mąką i cukrem (można to wykonać w malakserze).
2. Dodaj jajko, zagnieć i dodaj tyle wody, aby uzyskać odpowiednią konsystencję.
3. Ciasto przełóż do lodówki na minimum pół godziny.
4. Schłodzone ciasto wyłóż na dno formy wyłożonej papierem do pieczenia i piecz w 180 stopniach przez ok. 20 minut.
5. Upieczone ciasto odstaw do całkowitego przestudzenia.

Wykonanie cookie dough:
1. Utrzyj masło z cukrami na puszystą masę.
2. Dodaj mleko i ekstrakt waniliowy.
3. Stopniowo wprowadzaj mąkę i mleko w proszku, miksując na najniższych obrotach.
4. Wsyp czekoladę i wymieszaj drewnianą łyżką.
5. Gotowe ciasto przełóż do lodówki na pół godziny.
6. Po tym czasie wyłóż je na ostudzony kruchy spód i włóż do zamrażalnika na 1-2 godziny.

Wykonanie karmelu (polecam!):
1. Cukier wysyp na dno rondelka lub garnka o dużej średnicy. Potrząśnij naczyniem tak, żeby cukier był równomiernie rozprowadzony.
2. Podgrzewaj cukier (nie poruszając go!) na średnim ogniu aż zacznie się rozpuszczać, potrwa to ok. 5 minut. 
3. Obserwując cukier, aby się nie przypalił, poczekaj, aż się cały rozpuści (pod koniec można już mieszać) i powstanie masa o bursztynowym kolorze.
4. Dodaj odrobinę mleka, intensywnie mieszając.
5. Stopniowo wprowadzaj resztę mleka, cały czas mieszając.
6. Dodaj masło i sól, wymieszaj aż do rozpuszczenia.
7. Podgrzewaj karmel jeszcze przez 10-15 minut, co jakiś czas mieszając. Jego gotowość możesz testować poprzez nabieranie go na łyżeczkę: jeśli po 4-5 sekundach stężeje tak, że nie będzie z niej skapywał, to oznacza, że jest gotowy.
8. Gotowy karmel przelej do salaterki. 
9. Po około godzinie karmel znacznie zgęstnieje. Wówczas rozprowadź go po cookie dough. Wstaw do zamrażarki na kolejną godzinę.

Wykonanie polewy czekoladowej:
1. Pokruszoną czekoladę rozpuść w kąpieli wodnej (nad garnkiem z gotującą się wodą).
2. Do roztopionej czekolady dodaj gorące mleko i wymieszaj. Jeśli polewa będzie zbyt gęsta, dodaj więcej gorącego mleka.
3. Polewę rozprowadź po stężałym karmelu. (ja chciałam zrobić na niej jakieś fantazyjne wzorki, ale wyszło na to, że czekolada się po prostu połamała, stąd lepiej pozostawić po prostu gładką warstwę)
4. Ciasto wstaw do lodówki na około godzinę, do stężenia czekolady.


Smacznego!

10 komentarzy :

  1. gratuluję!:) studia to piękny okres, ja swoje już kończę i mimo wzlotów i upadków to daje dużo, wiele zmienia w nas.
    a ciacho to istna rozpusta:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ufff ,wolę twoją ,lżejszą wersję ,oryginał odstrasza mnie ilością karmelu i czekolady.

    OdpowiedzUsuń
  3. cudenko i dobry patrnt na karmel :) ja zawsze robię go rozpuszczając krówki;p (lenistwo..)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciasto godne milionera, wygląda pysznie...biorę kawałek bez pytania :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ,,... gdybym był bogaty....,, :))) coś czuję że po skosztowaniu tej pyszności choć przez chwilę poczuje się jak milionerka :)) wygląda baaardzo kusząco....

    OdpowiedzUsuń
  6. mmmm.... kiedy widzę takie zdjęcia cierpię na ślinotok.....
    pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  7. zazdroszczę tylu doznań smakowych! woow! po prostu szok ile pyszności znalazło się w tym poście ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo mnie ten przepis zaciekawił. Nie mogłam opanować śliny. Pychota. Zapisuję przepis i... mam nadzieję zrobić to ciasto bogacza :)

    OdpowiedzUsuń
  9. dzisiaj zrobiłam ciasto z TEGO przepisu, krok po kroku, i muszę powiedzieć:
    1) proporcje poszczególnych "składowych" ciasta są złe: za dużo kruchego ciasta, za mało cookie dough (polecam conajmniej podwójną porcję), karmel zrobiłam z połowy podanych porcji - i było go jeszcze o połowę za dużo, w dodatku po ostygnięciu był kamieniem (poradziłam sobie tak, że wrzuciłam do mikrofali na kilka sesji, po "rozpuszczeniu" dolewałam śmietanki 30% i mieszałam, teraz jest ok). Teraz się chłodzi - zobaczymy co to wyszło :)

    OdpowiedzUsuń